Sezonu 2011/12 siatkarki Budowlanych Łódź z pewnością nie zaliczą do najbardziej udanych... Miały walczyć o najwyższe trofea, skończyło się jak zawsze... Nie pomogły transfery, nie pomogła gra w Pałacu Sportu przy nawet nie najgorszej frekwencji kibiców na meczach... Mimo względnie dobrego składu Budowlane nie popisały się zajmując najgorsze do tej pory, bowiem 8 miejsce w tabeli... Nawet ja, zrezygnowana i zażenowana ich poziomem gry w pewnym momencie odpuściłam sobie chodzenie na ich mecze xd Nieudany sezon spowodował obecną sytuację- dwie zawodniczki z podstawowego składu (Luana de Paula- brazylijska środkowa, grająca w Łodzi od trzech lat oraz Ana Grbac- chorwacka rozgrywająca, która w Łodzi spędziła jeden sezon) właśnie rozwiązały kontrakty z klubem. Szczególnie postawa tej drugiej nie zachwyciła. Miała ona być największym wzmocnieniem klubu, skończyło się na zupełnie przeciętnym roku. Także Luana "oklapła". Pierwszy jej sezon w Budowlanych mógł zachwycać, prezentowała naprawdę niezłą siatkówkę. Zapewne miał na to swój wpływ jej poprzedni szkoleniowiec, doskonale znany kibicom Bernardo Rezende. Jednak z roku na rok z Paulą było coraz gorzej.
Aktualnie łódzki klub musi ustalić budżet, a dopiero potem będzie się martwił o pozyskiwanie nowych zawodniczek. I osobiście mam nadzieję, że w tym roku uda się stworzyć naprawdę wspaniałą drużynę. I nie chodzi mi tutaj o wielkie nazwiska, ale o poziom prezentowanej gry. Mam nadzieję, że zespół znów stanie się zespołem, zawodniczki nie będą się zmagały z kontuzjami ani dziwnymi przypadkami zerwania kontraktu jak to miało w zeszłym sezonie, a taka postawa w rezultacie doprowadzi je na sam szczyt jak wtedy, gdy były beniaminkiem Plusligi, który zdobył Puchar.
Gosia
inf. własna/ siatka.org
 |
| Sezon 2010/2011. Budowlani Łódź: PTTS Piła. W bloku z 14 Luana Vanessa de Paula. |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz